Fundacja "Partnerstwo Dorzecza Kocierzanki i Koszarawy" wspierała Nieformalną Grupę Młodzieżową z Krzyżowej w realizacji projektu pt. "Twoja siła, Twoja szansa, Twoje życie" dotowanego ze środków Programu "Młodzież w działaniu" w ramach akcji 1 - Młodzież dla Europy - 1.2. Inicjatywy Młodzieżowe.

Koordynatorem trwającego od 1.09.2008 do 28.06.2009 roku projektu był siedemnastoletni mieszkanie Krzyżowej - Kamil Słowik.

CELE I ZAŁOŻENIA

Młodzież aplikująca o dofinansowanie swojego pomysłu chciała rozwijać swoje zainteresowania sztukami walki, łącząc w ten sposób zamiłowanie do aktywności fizycznej i zainteresowanie wschodnimi technikami obrony, zaliczanymi do sportów walki. Dodatkowo młodzi ludzie chcieli zaznajomić się z elementami samoobrony, które mogły im się przydać również w obronie słabszych. Poprzez swoje zajęcia, chcieli zachęcić do pożytecznego wykorzystania wolnego czasu, wskazać alternatywę dla używek i marnowania młodzieńczej energii na chuligańskie wybryki.

Grupa inicjatywna musiała dodatkowo zmierzyć się z trudnościami organizacyjnymi: ustalić przejrzysty harmonogram i podział obowiązków, zaplanować logistykę działań, osobiście dopilnować wielu spraw administracyjnych, wynajmu sali, znalezienia trenera, przygotowania programu i grupy do publicznych pokazów zdobytych umiejętności. Zadania te wydają się trudne dla osoby dorosłej, mobilnej i przede wszystkim zawsze traktowanej poważnie, młodzi realizatorzy projektu wykazali się dużą odpowiedzialnością i samodzielnością realizując projekt i doprowadzając do urzeczywistnienia własnych marzeń.

REALIZACJA

Projekt rozpoczęto od ustalenia kwestii organizacyjnych: wynajmu sali remizy O.S.P w Krzyżowej, w której młodzież ćwiczyła do 26.06.2009r, znalezienie trenera, który podjąłby się rzetelnego treningu młodych adeptów sztuk walki. "Wyzwanie" podjął Czesławk Piasek, który nie tylko pokazał swoim uczniom podstawowe kroki i chwyty, ale również zatroszczył się o ich wiedzę z zakresu podstaw BHP i udzielania pierwszej pomocy omawiając najważniejsze jej elementy.

Pierwsze tygodnie treningów uświadomiły uczestnikom, iż do wygodnego i prawidłowego wykonywania prezentowanych chwytów będą potrzebowali odpowiednich strojów oraz sprzętu do ćwiczeń siłowych. W tym celu reprezentanci grupy udali się do Pszczyny i Tychów w celu zakupu niezbędnego ekwipunku. Następne zajęcia uczestnicy mogli odbywać wygodnie i znacznie bezpieczniej.

20 maja 2009 roku prowadzący zajęcia trener zaprosił całą grupę na dodatkowe ćwiczenia w prywatnej siłowni, którą urządził we własnym domu w Korbielowie. Celem tego treningu było nauczenie podstaw prawidłowego ćwiczenia na sprzęcie siłowym oraz pozbycie się dotychczasowych złych nawyków treningowych związanych z tego radzaju urządzeniami. Dla wielu uczestników tego spotkania była to bardzo ważna lekcja i ostrzeżenie na przyszłość, ponieważ niewłąściwe obchodzenie się ze sprzętem gimnastycznym, a przede wszystkim własnym ciałem może prowadzić do trwałego kalectwa, a przecież młodzież zainteresowana była rozwijaniem swojej kondycji fizycznej, a nie jej utratą.

Wielkie wrażenie wywarło na adeptach sztuk walki spotkanie i ćwiczenia u boku mistrza Jana Jasiewicza, któy dodatkowo nadał im stopnie uczniowskie w niezwykle dostojnym rytuale, którego fragmenty prezentują poniższe zdjęcia. Dla wielu uczestników było to bardzo ważne przeżycie, o którym jak deklarują nigdy nie zapomną. Najważniejszym, podsumowującym działania całego projektu wydarzeniem, był pokaz zdobytych umiejętności przed publicznością zebraną przybyłą, właśnie na to wydarzenie do Zespołu Szkół nr 3 w Krzyżowej. Okazało się wówczas, iż najlepszym miejscem do przedstawienia przygotowanego pokazu będzie szkolny korytarz, miejsce nie tylko dające odpowiednią przestrzeń i widoczność dla wszystkich przybyłych, ale również miejsce będące świadkiem niejednej bójki. Cały pokaz przebiegł zgodnie z planami powziętymi już w czasie składania wniosku o dofinansowanie projektu, Kamil wygłosił podzielone na kilka mniejszych całości przemówienie, przygotowano odpowiedni program, oprawę muzyczną, itp.

Koordynatorzy projektu podsumowali cały projekt jako udany, samodzielnie udało im się realizować wielomiesięczne "przedsięwzięcie" trzymając się ustalonych wytycznych. Dziś wiedzą, iż mogą wymagać od siebie znacznie więcej, niż może się im wydawać oraz, że "chcieć, to móc".